W kwietniu odbyło się bardzo liczne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, którego tematem była powieść „Tatarka” autorstwa Renata Kosin. Książka stała się punktem wyjścia do głębokiej i poruszającej rozmowy o tajemnicach – zarówno tych literackich, jak i obecnych w życiu każdego z nas.
Uczestnicy zgodnie podkreślali, że historia głównej bohaterki, Kseni, to nie tylko opowieść o próbie rozwikłania rodzinnej zagadki. To również barwna podróż przez kulturę Tatarów oraz malownicze krajobrazy Podlasia. Jednocześnie książka porusza ważne kwestie relacji w rodzinach wielopokoleniowych, ukazując ich złożoność i wpływ przeszłości na teraźniejszość.
Centralnym tematem dyskusji była jednak kwestia rodzinnych tajemnic i odpowiedź na pytanie: czy warto je odkrywać? Uczestnicy spotkania byli zgodni – warto poszukiwać prawdy, nawet jeśli jest trudna. W trakcie rozmowy przywoływano liczne przykłady z życia codziennego i historii własnych rodzin. Zastanawiano się, czy milczenie rzeczywiście chroni, czy raczej rani. W wielu przypadkach może prowadzić do poczucia odrzucenia i niezrozumienia, jednak szczera rozmowa daje szansę na przepracowanie trudnych emocji i odbudowanie relacji.
Szczególną uwagę zwrócono na wątek bohatera wychowywanego przez osoby niebędące jego biologicznymi rodzicami. Odkrywanie prawdy ujawnia dramatyczne decyzje podjęte z miłości i troski – próbę uchronienia dziecka przed śmiercią. Historia ta stała się punktem refleksji nad tym, jak łatwo oceniamy innych, nie znając pełnego kontekstu ich wyborów.
Dyskusja dotknęła także realiów początku XX wieku – czasu, w którym żyli bohaterowie powieści. Konwenanse społeczne, hierarchia i kwestie narodowościowe często uniemożliwiały podejmowanie decyzji zgodnych z własnymi pragnieniami, zwłaszcza kobietom sprzeciwiającym się woli rodziny. Uczestnicy zgodzili się, że ocenianie przeszłości z dzisiejszej perspektywy bywa niesprawiedliwe i zbyt powierzchowne.
Spotkanie skłoniło do refleksji nad znaczeniem korzeni i historii rodzinnej. Podkreślano, jak ważne jest poznawanie losów przodków – zarówno tych trudnych i pełnych tajemnic, jak i tych budujących poczucie dumy i tożsamości. To, kim jesteśmy, zaczyna się bowiem dużo wcześniej, niż nam się wydaje.
Na zakończenie uczestnicy dzielili się własnymi historiami rodzinnymi – zarówno przeżytymi, jak i zasłyszanymi – co nadało spotkaniu wyjątkowo osobisty i refleksyjny charakter.






