Po długiej przerwie pięciolatki z Przedszkola Samorządowego w Drzewicy wróciły do biblioteki 26 stycznia 2026 r. W pierwszym w tym roku spotkaniu wzięła udział Pani Bożena Włodarczyk - wieloletnia nauczycielka przedszkola i radna Rady Miejskiej Seniorów w Drzewicy. Na początku rozmawiano z przedszkolakami o minionym święcie Babci i Dziadka. Dzieci opowiedziały o spotkaniach, przedstawieniach i upominkach, jakimi obdarzyły najbliższych.
Pani Bożena Włodarczyk przeczytała opowiadanie pt. Dzień, w którym pies wyleczył babcię, pochodzące z książki R. Piątkowskiej Ciekawe co będzie jutro? Tekst opowiadał historię chorej babci, którą wnuczka postanawia wyleczyć. Za paczkę gumy balonowej, przyjaciel dziewczynki przyprowadza do domu babci psa – Śliniaka. Zwierzę, nie zważając na niczyje protesty, wskakuje na łóżko, drapie się za uchem i liże starszą panią po głowie. Babcia jest przerażona, gdy wnuczka doradza jej, aby pomiziała Śliniaka za uchem, pogłaskała po pleckach i poklepała po pupie. Może mu nawet dać buzi, a wtedy choroba minie bez tabletek i zastrzyków. Po takich radach babcia nie myśli już o chorobie, a dzieci zastanawiają się czy pchły, które zostawił pies robią babci swoją terapię?
Dzięki tej historii na twarzach dzieci i dorosłych pojawił się uśmiech.
Najmłodszych nie zachęcano do takiego leczenia swoich bliskich. Wierzymy, że zwierzęta są w stanie pomóc w niektórych chorobach, zarówno u dorosłych jak i u dzieci, ale warto chorego przygotować na spotkanie np. z psem, kotem czy koniem. Dzieci poznały też nowe słowo- dogoterapia.
Bibliotekarze i Gościni przygotowali wiele zabaw. Sprawdzono pamięć dzieci i osób dorosłych. Mimo zapewnień, że dzieci pamiętają lepiej i więcej, podczas testu okazało się, że to seniorzy z zapamiętywaniem kolejności koloru nie mają problemu. Dzieci naśladowały ruchy psa, były też zabawy z parasolem, które wymagały od pięciolatków skupienia i uwagi. Przy okazji sprawdzono umiejętność liczenia przedszkolaków. Zadania wykonały na 5 z plusem.
Po zabawach przyszedł czas na wykonanie portretu babci, bądź dziadka. Dzieci wykonały je z kolorowych kółek różnej wielkości. Prace plastyczne przedstawiające sympatyczne babcie z kokami i lokami oraz dziadków z wąsami powędrowały z dzieciakami do domów. Jesteśmy ciekawi czy babcie i dziadkowie rozpoznali się w podobiznach wykonanych przez wnuki.






