Ostatniemu wakacyjnemu spotkaniu przedszkolaków w bibliotece towarzyszyło opowiadanie o smutnym Cyrylu z książki „Lawendowe przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki”. Motyl Cyryl miał zły dzień -taki jak zdarza się czasem każdemu człowiekowi - śniadanie nie smakowało, nie chciał się bawić i czuł, że chce mu się płakać. Ten smutek sprawiał, że był mniej cytrynowy niż zwykle. Wszyscy próbowali pocieszać motyla, ale gdy pojawiły się pierwsze łzy, ważka pofrunęła do wróżki po pomoc. Idalia miała radę na smutek: Nie przeszkadzam mojemu smutkowi, nie kłócę się z nim, nie walczę. Pozwalam mu być obok i razem zajmujemy się czymś miłym.
Dzieci opowiadały o swoich smutkach i sposobach radzenia sobie z nim. Najlepszym, jak zgodnie wszyscy potwierdzili, jest przytulenie się do mamy. Wspólna zabawa z przyjaciółmi też pomaga. Smutek można też pobujać na huśtawce, pograć z nim w piłkę, albo pokazać mu piękne kwiaty. Dzieci wykonały papierowego motyla z koła, kwadratu, trójkąta i elipsy, w ten sposób poznając figury geometryczne. Druga grupa przedszkolaków pięknie pokolorowała skrzydła motyla. Prace zaprezentowano na wystawie w bibliotece. Bibliotekarze mają nadzieję, że wakacyjne zajęcia pozwoliły dzieciom oswoić różne emocje i pomogły poradzić sobie ze smuteczkami i złymi humorkami.






