„Ludzie z wysp” to tytuł lektury, która towarzyszyła uczestnikom Dyskusyjnego Klubu Książki w czerwcu 2025 r. Opinie na temat treści książki i twórczości Elizabeth Gilbert były podzielone. Większość zwracała uwagę na mało dynamiczną akcję i skupienie się na pracy rybaków, której mieszkańcy centralnej Polski nie znają. A połowy krabów są w tej części świata mało atrakcyjnym zajęciem i nie przyciągają uwagi społeczeństwa. Interesująca okazała się historia rodziny Ruth Thomas. Nie zgodzono się z oceną ocenie bogatych fabrykantów. Czy starali się pomóc przysposabiając babkę Ruth? Czy wręcz robili wszystko, żeby uzależnić od siebie kolejne pokolenia młodych dziewczyn czyniąc z nich służące i skupiając ich życie wokół bogatej dziedziczki? Upór i bunt wobec matki i rodziny Ellisów dla mieszkanki wyspy sprawiły, że młoda kobieta staje się osobą niezależną i decydującą o swoim losie, zmieniając także życie rybaków. Jak zwykle próbowano w historii znaleźć uniwersalne wartości, a w bohaterach i ich losach własne życie. Taką nauką płynącą z książki jest zapewne myśl, że warto walczyć o swoją niezależność. Poza tym każdy człowiek jest inny i do szczęścia potrzebuje innych rzeczy. Dla jednych będzie to wielki świat, dla innych życie na małej wyspie bez zgiełku i hałasu.
Wyspiarska społeczność Elizabeth Gilbert
Archiwum
Wtorek,08-07-2025Data publikacji, Wtorek,08-07-2025 redaktor1Autor, redaktor1 86Ilość wyświetleń, 86





